niedziela, 1 maja 2011

Łomża Export Niepasteryzowane

Piwo bez zapachu, przynajmniej w mojej butelce. Piana obfita, szybko opada. Kolor słomkowy, nagazowanie raczej skromne. Smak chmielowy plus mydlane (staroskarpetowe - to pewnie alkohol) posmaki. W finiszu jakiś ślad słodu. W całości kwaśny to trunek i te posmaki bardzo wyraźnie zaburzają odbiór. Momentami jakieś takie techniczne to wszystko zajeżdżające nieco rozcieńczalnikiem. Jeszcze jeden dowód na to, że polskie piwo zeszło na psy. Przynajmniej w koncernowym wydaniu, nawet jeśli to koncerniak nieduży. A pamiętam czasy z początku lat 90 ubiegłego wieku na Mazurach... Było miło i była tania Łomża...
5.7 vol / C

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...